Utracone Sudety

Książki, przewodniki » Pozostałe książki

Cena:34.10

     Wiele opracowań, przedstawiając poszczególne miejsca w Sudetach, koncentruje się na opisie ich niemieckich dziejów. Okres Polski Ludowej jest przedstawiany ogólnikowo. Tymczasem to właśnie wtedy w Sudetach zaszły przeobrażenia na niespotykaną skalę.

     W następstwie drugiej wojny światowej śląska część tych gór została nie tylko zasiedlona przez Polaków, ale przede wszystkim znalazła się w granicach państwa, w którym wprowadzono ustrój komunistyczny. W wyniku splotu różnych czynników na terenie Sudetów doszło do prawdziwego regresu cywilizacyjnego. Nieudolne zarządzanie poniemieckimi dobrami, brak wizji rozwoju atrakcyjnego turystycznie regionu, chybione i nieukończone inwestycje to tylko wybrane zarzuty wobec będących wówczas u władzy komunistów. Ta książka to pierwsza w Polsce publikacja, która w całości została poświęcona najciekawszym historiom utraconych Sudetów.

     Autor o swojej książce: „Udało mi się odtworzyć powojenne dzieje zapomnianych miejsc i miejscowości w Sudetach. Gratką dla miłośników tych gór będzie opowieść o krótkich losach uzdrowiska w Opolnie-Zdroju, od uruchomienia do rychłego zniszczenia. Czytelnik będzie mógł się przypatrzeć upadkowi Okrzeszyna i stwierdzić, co sprawiło, że ta wioska stanowi kwintesencję przysłowiowego końca Polski. I to pomimo niesamowitego potencjału, jaki drzemie tam zarówno pod ziemią, jak i na powierzchni. Na kartach książki zawarta została historia zwyczajnej z pozoru polany w Górach Stołowych przy zjeździe na Błędne Skały. Tuż po wojnie w środku lasu funkcjonował tam obóz pewnej organizacji, której cele ideowe stały w sprzeczności z ustrojem komunistycznym Polski Ludowej. Wydarzenia, jakie się tam rozegrały, odbiegały od sielanki leniwych wakacji. Można zdradzić tylko, że nie zabrakło jadowitych żmij, donosów i rewizji”.

     Książka przypadła mi do gustu i dość szybko trafiła w zębate koło redakcyjnej obróbki. Pozostał jeszcze tytuł. Roboczy – książka sudecka – rzecz jasna był tylko roboczym i musiał być zastąpiony. Mijały tygodnie, a pomysłów brakowało. Pewnego marcowego dnia, po mocnej dawce kawy, wykonałem nieplanowany telefon do Tomka i zaproponowałem, abyśmy teraz, natychmiast, bez żadnego odkładania tego na później, podjęli decyzję co do tytułu. – Powiedz mi w dwóch zdaniach, jak nowemu czytelnikowi – poprosiłem Tomka – o czym jest ta książka? Gdy Tomek przedstawił swój opis, w głowie zakołatał mi krótki i pasujący jak ulał tytuł: „Utracone Sudety”. Gdy już miałem podzielić się swoim pomysłem, Tomek stwierdził: – A może dajmy tytuł… „Utracone Sudety”?

[Bartosz Rdułtowski - www.technol.anv.pl]


 

Wokół miejsc w Sudetach, które podupadły w okresie Polski Ludowej, narosło wiele niezdrowych legend. Starczy wspomnieć dyrdymały o wydobyciu uranu, czy wyolbrzymione opowieści na temat zagłady wiosek w głębi Gór Izerskich.  Tomasz Rzeczycki dał się poznać nie tylko jako satyryk i artysta kabaretowy, lecz także jako wytrwały badacz dziejów zagospodarowania turystycznego śląskich Sudetów. Jego książka "Utracone Sudety" opisuje dzieje wybranych miejsc i obiektów z terenu śląskiej części Sudetów. Poszczególne rozdziały poświęcone są następującym tematom:

1. Opolno-Zdrój. Uzdrowisko, które funkcjonowało krótko tuż po drugiej wojnie światowej.
2. Skalno. Wieś, po jakiej pozostała jedynie Chatka Górzystów.
3. Tkacze. Miejscowość oddana przez władze PRL Czechosłowakom
4. Droga Borowicka. Trasa bezpodstawnie zaliczana do Drogi Sudeckiej, której budowy nigdy nie udało się ukończyć.
5. Wyciąg saniowy w Karpaczu. Chybiona inwestycja, która miałaby sens tylko na Antarktydzie.
6. Drewniane obserwatorium na Śnieżce. Budowla zbudowana wbrew zdrowemu rozsądkowi z lichych materiałów.
7. Miedzianka. Bezpodstawnie idealizowana wioska, zniszczona w dużej mierze przez polskich złodziei.
8. Okrzeszyn. Jedyna polska miejscowość w Górach Jastrzębich.
9. Międzykopalniana Kolejka Linowa w Wałbrzychu. Największe przedsięwzięcie budowlane epoki stalinizmu w Zagłębiu.
10. Pociąg jugowicko-walimski. Ostatnia po wojnie zelektryfikowana linia kolejowa w powiecie wałbrzyskim
11. Ymcarze w Kudowie-Zdroju. Leśny obóz organizacji, której cele okazały się nie do zaakceptowania przez władze Polski Ludowej.
12. Elektrownia Młoty. Zakład energetyczny, który nie doczekał się otwarcia.
13. Wieża na Śnieżniku. Budowla skazana na powolną agonię.

 


Tomasz Rzeczycki: "Utracone Sudety". Wydawnictwo Technol, Kraków 2004. Okładka miękka, format 14,5 x 20 cm, stron 336.

 

Cechy
Okładkamiękka
Data wydania2014
Format14,5 x 20 cm
Ilość stron336
Stannowa
 

Komentarze

  • Dodaj link do:
  • digg.com
  • delicious.com
  • wykop-pl
  • facebook.com